Czy zdrowy człowiek może utonąć we śnie, nie budząc się?
Czytając o straszliwej bitwie pod Passchendaele podczas I wojny światowej natknąłem się na niepotwierdzoną relację brytyjskiego oficera, który schronił się w dziurze po pociskach w czasie burzy deszczowej. Narrator twierdzi, że oficer ten nie miał żadnych ran i zasnął na ścianie krateru, podczas gdy błotnista woda, którą zawierała, była głęboka tylko na jedną stopę. Następnego ranka, kiedy narrator się obudził, oficer ten nie był jeszcze fizycznie ranny, ale błotnista woda znacznie podniosła się w ciągu nocy, zakrywając twarz oficera i topiąc go we śnie.
Trudno mi uwierzyć, że nie zraniony, zdrowy człowiek bez problemów neurologicznych czy fizjologicznych byłby w stanie przez coś takiego zasnąć. Jestem pewna, że wielu z Was doświadczyło ostrego dyskomfortu fizycznego i emocjonalnej, wstrząsającej paniki niezamierzonego wdychania wody - niezauważenie tych wrażeń byłoby praktycznie niemożliwe. Gdyby zdrowi ludzie mogli spać przez utonięcie, forma tortur znana jako “waterboarding” byłaby przypuszczalnie niezauważalna, a nie przerażająca.
I wiem z doświadczenia, że jeśli zakryjecie usta i nos starszego brata podczas jego snu, obudzi się on bardzo szybko (i uderzy was wielokrotnie).